niedziela, 12 października 2014

80+# PÓŁ POMARAŃCZY

Cykl 80+ powstaje z potrzeby serca i refleksji nad jesienią życia.

81 lat - dużo, czy mało?
53 lata małżeństwa - dużo, czy mało?

W ubiegłym roku został sam - po gwałtownej chorobie i odejściu żony. Bezradny jak dziecko, przeszedł silną depresję, kilka szpitali - ucieczki od rzeczywistości, z którą w końcu przyszło mu się zetknąć.

Stanął na nogi. Świetnie sobie radzi. Z pomocą laski maszeruje na grób żony; wsiada do samochodu i jedzie do lekarza. Samodzielnie. Robi zakupy, dba o siebie. Gdyby ktoś mi powiedział kilka miesięcy temu, że tak będzie, nie uwierzyłabym. A jednak.

Jesteśmy z ciebie dumni, Tato!















80+# Blisko Boga

Cykl 80+ powstaje z potrzeby serca i refleksji nad jesienią życia.

PONIŻSZE FOTOGRAFIE I TEKST POWSTAŁY KILKA MIESIĘCY TEMU. 19 WRZEŚNIA 2014 ROKU KSIĄDZ INFUŁAT ODSZEDŁ DO DOMU PANA. TĘSKNIMY… 

MAMY SWOJEGO CZŁOWIEKA W NIEBIE...

Zenon J. jest księdzem - takim z powołania i na serio. W grudniu 2014 skończy 85 lat. Od dłuższego czasu nie porusza się samodzielnie - cały jego świat,  to łóżko i różaniec.  Nie przestaje się modlić nawet w trakcie odwiedzin bliskich; ściska w dłoniach drewniane paciorki szukając w nich siły.

Jesień życia została zdominowana przez powikłania cukrzycowe. Ten silny i zawsze zdrowy organizm poddał się chorobie, aby dziś walczyć o godne życie.  Ksiądz z nadzieją uczestniczy w rehabilitacji, aby pewnego dnia samodzielnie się poruszać.

Jego życie,  to służba i troska o innych. Kombatant, nauczyciel, dobry znajomy Karola Wojtyły - odsłania swoją bogatą historię skromnie,  choć chętnie,  jakby pragnął pozostać w pamięci rozmówcy. Naszymi relacjami zapewnił sobie pomniki swojego życia.










poniedziałek, 29 września 2014

MAJA

Małą Maję mieliście okazję oglądać w jej wielkim dniu tutaj. 

Dziś Maja ma prawie dwa lata i niezwykły temperament! Podporządkowała sobie wszystkich wokół!

Błękitne spojrzenie, blond loczki i każdy ulega jej urokowi! Mała Dama - z pomalowanymi paznokciami prezentuje piękną sukienkę, buciki, umiejętności wokalne i … niezależnie idzie przed siebie.


 








niedziela, 14 września 2014

Diabelski Młyn

Diabelska przyjemność w ostatnim dniu obecności tej niecodziennej atrakcji nad Motławą. Zdjęcia robione z ręki, co znacząco wpływa na ich jakość, ale mam nadzieję, że razem ze mną poczujecie klimat wieczornego spaceru po gdańskiej starówce.

Dodam tylko, że mam lęk wysokości :-)








czwartek, 22 maja 2014

Rzeczy pamiętają...

Zastanawialiście się kiedyś, co po nas zostaje?

Karpiel-Bułecka śpiewa "Boso" zmuszając nas do uświadomienia sobie, że odchodzimy z tego świata tak jak przyszliśmy: bez niczego. Zostają po nas przedmioty, rzeczy, które lubiliśmy, które były na tyle ważne, aby stały - czasem nawet dziesiątki lat - w naszym domu.

Jak to się dzieje, że z czymś rozstajemy się ot, tak, bez "bólu", a inne przedmioty stają się nam bliskie?

Człowieka można pamiętać przez pryzmat przedmiotów, którymi się otaczał.
Zapraszam do podróży po domu osoby, której już nie ma wśród nas. Rzeczy pamiętają...
Pamiętamy i my...











wtorek, 13 maja 2014

RUSTYKALNE akcenty wiejskiego podwórka

Drewno ma moc i piękno, które zachwyca.

Miałam przyjemność podziwiać stare deski, które kiedyś rzeźbiła natura, a dziś pięknie starzeją się na wrotach stodoły, na ścianach budynków gospodarczych.
 Dziękuję w tym miejscu Mojej Przyjaciółce, która zaprosiła mnie do tego niezwykłego świata, który stara się ocalić od zapomnienia.

Drewno, to bardzo szlachetny materiał - z duszą, wyrazistym pięknem i niezwykłą magią wyrazu. Piękna deska jest jak obraz, osobliwe dzieło sztuki.

Trafiłam ostatnio na stronę, gdzie autorka pokazuje swoje niezwykłe lampy wykonane z użyciem drewna.
Co można zrobić z takim skarbem, jak pięknie postarzona deska...?
Wyobraźnia pracuje :-)










Latawce, dmuchawce, wiatr...

Lekki, ulotny i piękny.